Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hybryda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hybryda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 lipca 2012

Dlaczego hybrydy stały się rynkowym hitem


    Samochody hybrydowe nie odniosły spektakularnego sukcesu w czasach kiedy były nowością, Prius pierwszej generacji pozostał ciekawostką po części dlatego, że jego cena nie odzwierciedlała realnej wartości użytkowej, a po części dlatego, że nie był praktyczny. Ceny paliw nie były wtedy jeszcze na tyle wysokie, żeby ludzie decydowali się na kupno powolnego i mało praktycznego samochodu za sporą cenę, tylko po to, żeby zaoszczędzić półtora litra na sto kilometrów. Chętnymi do zakupu były tylko osoby zapatrzone ślepo w ochronę środowiska, ale one nie miały zwykle dość pieniędzy, by kupić Priusa. Sytuacja zmieniła się z nadejściem drugiej generacji hybrydowego modelu Toyoty. Wypuszczono go w czasie, gdy każda amerykańska gwiazdka chciała być przyjazna dla środowiska i lansować się na obrońcę przyrody. Do tego futurystyczny wygląd Priusa sprawił, że motoryzacja hybrydowa zmieniła swoje oblicze na dobre. 
      Prius zawojował bogate rynki, gdzie klientów stać na zakup nowego samochodu i przy wyborze biorą oni pod uwagę nie głównie cenę, ale też sprawy takie jak moda. W końcu w ostatnich latach samochód przekształcił się z narzędzia pracy w modny dodatek, a bogate blondynki w Stanach Zjednoczonych kupują hybrydy nie po to by zaoszczędzić na paliwie, ale z pobudek ideologicznych (ochrona środowiska) i modowych, jakkolwiek nieracjonalnie by to nie brzmiało. Może, gdyby producent oferował szerszą gamę modeli hybrydowych, a nie tylko miejski, mały samochodzik dla gwiazdek Hollywood, technologia odniosłaby większy sukces, w końcu Honda całkiem nieźle zarabia na pseudo-sportowym modelu CR-Z.

O początkach samochodów hybrydowych

    Cały świat szaleje obecnie na punkcie oszczędzania na kosztach użytkowania samochodów, przede wszystkim jednak, skupiając się na tym ile wydajemy na paliwo. Jest na świecie kilka różnych rozwiązań, proponowanych przez różnych producentów samochodów, najbardziej futurystycznym z nich wydaje się być napęd hybrydowy proponowany przez japoński przemysł motoryzacyjny. Eksperymentowano z nim już od kilkudziesięciu lat, jednak dopiero Toyota wypuściła na rynek pierwszy popularny samochód hybrydowy, model Prius z roku 1997. Był to w zasadzie Yaris w wersji sedan z innym silnikiem, przeprojektowanym w celu osiągnięcia jak najmniejszego spalania, dodatkowym silniczkiem elektrycznym włączanym przy małych prędkościach i do poprawy przyspieszenia oraz kompletem potężnych akumulatorów pod podłogą.     
    Samochód ten nie odniósł spektakularnego sukcesu na świecie, wpadł jednak w oko bogatszej części proekologicznej publiczności. Pierwsza generacja nie grzeszyła może urodą, ale była solidnym pojazdem, wyprzedzającym swoją epokę o wiele lat. W końcu dostępny był już w latach dziewięćdziesiątych, podczas gdy boom na tego typu samochody zaczyna się właśnie teraz. Co ciekawe, budzące niepokój o trwałość akumulatory okazały się wyjątkowo wytrzymałe i działają dobrze nawet po dziesięciu latach eksploatacji i przebiegu ponad dwustu tysięcy kilometrów. Motoryzacja nie była na to gotowa.